APIS Australia-Poland Immigration Services Home
header image
 
 
 
 
 
         
 
  Informacje ogólne 

 

„Kanada pachn±ca ¿ywic±”  ...a Australia? ...kusz±ca obietnic±...
Terra Australis Incognita, czyli Po³udniowy Nieznany L±d, jak nazywali po ³acinie Australiê pierwsi
europejscy podró¿nicy penetruj±cy te strony. Do dzi¶ zosta³a ju¿ zbadana i odkryta, ale bêd±c
najmniej zaludnionym krajem ¶wiata (2,6 os/km2), pobudza wyobra¼niê podró¿ników, kusz±c
egzotyk±, odmienno¶ci±  i odosobnieniem na krañcach ¶wiata.
Australia; brzmi interesuj±co i wzbudza trudne do opisania pozytywne skojarzenia...
I tak jest w rzeczy samej. Pamiêtaj±c, ¿e nie ma raju na Ziemi, (bowiem raj to pewna forma
po¿±dania ludzkiej wyobra¼ni) i maj±c tego ¶wiadomo¶æ, ktokolwiek odwiedzi³ ten kraj dozna³
wra¿eñ, których nie znajdzie siê w Europie ani w Ameryce.
Niby jest podobnie, jest ziemia i niebo, s± miasta i ludzie, ale na ka¿dym kroku odczuwa siê
bli¿ej nieokre¶lon± odmienno¶æ. Wielu z tych co odwiedzili ten kraj, przyjecha³o tu ponownie,
by ju¿ pozostaæ.

 

Australia jest niedu¿a i odleg³a, a jednak przestrzenna i dziewicza...

Australia jest najmniejszym kontynentem na Ziemi i najbardziej odosobnionym. 152 mln lat temu wraz z Ameryk± Po³udniow±, Antarktyd±, Madagaskarem i Indiami by³a jeszcze czê¶ci± prastarego, rozpadaj±cego siê po³udniowego kontynentu zwanego Gondwana. Dzi¶ wci±¿ dryfuje w kierunku pó³nocnym z prêdko¶ci± ok. 55 mm rocznie.
Po³o¿ona w strefie zwrotnikowej na pó³kuli po³udniowej, Australia otoczona jest od zachodu i po³udnia wodami oceanu Indyjskiego a od pó³nocy i wschodu morzami zlewiska Pacyfiku. Najbli¿sze s±siedztwo Australii to wyspy Indonezji na pó³nocy; Nowa Zelandia, z któr± Australia tworzy swego rodzaju uniê gospodarcz±, polityczn± i wojskow±, znajduje siê w znacznym oddaleniu 1800 km na wschód. Odleg³o¶æ miêdzy skrajnymi punktami wybrze¿a wschodniego i zachodniego wynosi 4030 km a maksymalna rozci±g³o¶æ w kierunku pó³noc po³udnie 3150 km (nie uwzglêdniaj±c wyspy Tasmanii). Posiadaj±c powierzchniê ponad 7,5 mln km² jest mniejsza od Europy, stanowi±c jedynie 75% Starego Kontynentu. Jest stosunkowo niskim i p³askim l±dem, bo chocia¿ depresja wokó³ jeziora Eyre w Po³udniowej Australii opada 12 m p.p.m. a góra Ko¶ciuszki w pó³nocnej Wiktorii wynosi siê na 2229 m nad poziom morza to jego ¶rednia wysoko¶æ wynosi 292 m.

 

To ogród botaniczny i zoologiczny inny ni¿ wszystkie...

Australiê by okre¶liæ jako swego rodzaju ¿ywe archiwum ¶wiata fauny i flory... Miliony lat wzglêdnej, biologicznej izolacji sprawi³y, ¿e ewolucja przebiega³a tu niemal niezale¿nie, przyczyniaj±c siê do „ocalenia” form archaicznych i wykszta³cenia siê wielu gatunków endemicznych. Z trzech ¿yj±cych na ziemi pierwotnych gatunków ssaków jajorodnych, dwa – dziobaka i kolczatkê – mo¿na spotkaæ tylko w Australii. Ponadto wiele zwierz±t wystêpuj±cych w Australii nie spotka siê na innych kontynentach. ¯yje tu ca³a gama gatunków torbaczy z kangurami i koala na czele, ptaki o nie ptasich g³osach, zró¿nicowany jest ¶wiat gadów, ryb i p³azów... a¿ 80%  fauny to endemity, czyli nie spotykane poza Australi±. Niektóre z nich s± bardzo jadowite... wê¿e, paj±ki, meduza australisjka... nawet ro¶liny. Ale tak naprawdê nie zabijaj± ludzi, nie czaj± siê w ukryciu. ¯yj± sobie obok swoim ¿yciem a na widok cz³owieka uciekaj±. Po prostu nie nale¿y wtedy za nimi goniæ. Filmy i reporta¿e na temat „jadu” Australii s± dalece przesadzone; w rzeczywisto¶ci sprawa wygl±da zupe³nie inaczej, a ostatnia ofiara paj±ka funnel web zmar³a 60 lat temu i to nie dlatego, ¿e paj±k ten wygin±³.

Fauna morska mo¿e nie jest ju¿ tak odrêbna, ale dziewicza, przyt³aczaj±ca bogactwem form  i ... jak¿e atrakcyjna. W okalaj±cych Australiê wodach ¿yj±  niezliczone tysi±ce stworzeñ morskich, w¶ród których a¿ 2000 gatunków ryb nadaje siê do po³owów; nie wiem czy kto¶ ju¿ zliczy³ wszystkie pozosta³e. I oczywi¶cie spektakularna Wielka Rafa Koralowa u pó³nocno-wschodnich wybrze¿y Queensland..., jest niczym jeden ogromny ¿ywy organizm rozci±gaj±cy siê na d³ugo¶æ 2000 km - jako jedyny widoczny go³ym okiem z orbity Ziemi.

Australia stanowi równie¿ odrêbn± krainê o swoistej florze. Wystêpuj± tu drzewa paprociowe, eukaliptusy rozsiewaj±ce koj±cy zapach wystêpuj± w liczbie 750 gatunków (od niewysokich krzewów po niebotyczne giganty), 450 gatunków akacji...itd. Wystarczy nadmieniæ, ¿e  Australii s± 154 parki narodowe stanowi±ce 10% powierzchni kraju. Chroni± bardzo bogat± i odmienn± od innych kontynentów florê i obejmuj± lasy deszczowe, pustynie, pla¿e, górskie pasma i wody przybrze¿ne.

 

Czy to kraj mlekiem i miodem p³yn±cy? ... chyba tak! Bogactwa naturalne to dzisiejsze mleko i miód dla nowoczesnej gospodarki...
Bogactwo Australii to nie tylko unikalna przyroda, dogodne po³o¿enie klimatyczne, malownicze b±d¼ surowe krajobrazy. Miliony lat przemian geologicznych w skorupie ziemskiej „zakopa³y” w tej ziemi obfite pok³ady ró¿norodnych surowców naturalnych. To one stanowi± o prawdziwym bogactwie tego kraju, przyci±gaj±c importerów z nienasyconej gospodarczo Ameryki i ubogiej w kopaliny Japonii. P³yn± zatem dolary zza oceanów niczym rzeka, zatapiaj±c potencjalne dziury bud¿etowe, jakich to w Polsce nie ma czym ³ataæ. Australia zajmuje czo³owe miejsca w wydobyciu: wêgla kamiennego (I na pó³kuli po³udniowej), boksytów i rud o³owiu (I na ¶wiecie), rud cynku oraz niklu (III na ¶wiecie), rud ¿elaza, które s± tu wysokiej jako¶ci (IV na ¶wiecie), z³ota (IV na ¶wiecie), rud manganu (V na ¶wiecie). Ponadto w Australii wydobywa siê ropê naftow± i gaz ziemny (u pó³nocnych zachodnich wybrze¿y), glin, cynê, mied¼, uran, tor, srebro, wolfram, tytan, cyrkon, diamenty, opale ( 90% ¶wiatowego wydobycia pochodzi z Australii)... chyba jest tu niemal wszystko, co cennego mo¿na znale¼æ w ziemi. St±d te¿ przemys³ wydobywczy stoi w Australii na wysokim poziomie, bêd±c istotna ga³êzi± przemys³u kraju i ca³ej gospodarki. A przemys³ przetwórczy, wykorzystuj±cy najnowsze ¶wiatowe osi±gniêcia techniki jest bardzo efektywny.

 

Australia to nie tylko ma³y kontynent. To jednocze¶nie du¿e pañstwo...   Australian states map

Australia jest szóstym co do wielko¶ci pañstwem ¶wiata.
Oficjalna nazwa to Zwi±zek Australijski, czyli federacja sze¶ciu stanów i dwóch terytoriów.
Ponadto w sk³ad Zwi±zku wchodz± terytoria zamorskie: Wyspa Bo¿ego Narodzenia, Wyspa Norfolk, Wyspy Kokosowe, Terytorium Wysp Morza Koralowego, Wyspy Ashmore, Wyspy Cartier. Ustrój kraju to monarchia parlamentarna (w ramach Brytyjskiej Wspólnoty Narodów).
Dwuizbowy parlament reprezentuje premier a g³ow± pañstwa jest brytyjski monarcha; obecnie królowa El¿bieta II. W praktyce jednak polityka Wielkiej Brytanii i Australii jest niezale¿na.

 

A du¿e pañstwo = silna gospodarka...

Ta relacja nie zawsze obowi±zuje, ale w przypadku Australii owszem. Produkt narodowy brutto wyniós³ za rok 2006 33 tys. dolarów w przeliczeniu na jednego mieszkañca. Wska¼nik bezrobocia jest zazwyczaj ni¿szy od 6% (w pa¼dzierniku 2007 spad³a do 5,3%). Jest to kraj uprzemys³owiony i wysoko rozwiniêty, którego gospodarka jest ¶ci¶le powi±zana z gospodark± ¶wiatow±, w g³ównej mierze z kapita³em Stanów Zjednoczonych i Japonii. A¿ 71% zatrudnionych pracuje w us³ugach, 24% w przemy¶le (2/3 produkcji przemys³owej pochodzi z terenów Nowej Po³udniowej Walii oraz Wiktorii) a tylko 5% w rolnictwie. Rolnictwo jest jednak wysoce zmechanizowane i produkcja rolna dalece przekracza potrzeby wewnêtrzne kraju; znaczny procent produkcji ¿ywno¶ci przeznaczony jest na eksport. Równie¿ australijska we³na to 1/3 ¶wiatowej produkcji tego surowca.
Warto równie¿ przy okazji nadmieniæ, ¿e w Australii ¿yje a¿ 147 mln owiec – to siedem razy wiêcej ani¿eli ludzi...

 

No w³a¶nie, a co z lud¼mi?...

Populacja Australii wed³ug statystyk z 2007 roku osi±gnê³a liczbê 20 434 176 mieszkañców; to trochê wiêcej ni¿ po³owa
ludno¶ci Polski, kraju 25 razy mniejszego. Najwiêksze skupiska ludno¶ci znajduj± siê w pobli¿u wybrze¿y; g³ównie po³udniowo-wschodniego, wschodniego i po³udniowo-zachodniego. 85% ogó³u to mieszkañcy miast, z których do najwiêkszych nale¿y Sydney (4,293 mln), drugim co do wielko¶ci jest Melbourne (3,730 mln), nastêpnie Brisbane (1,810 mln), Perth (1,508 mln), Adelaide (1,139 mln). Liczba mieszkañców kolejnych piêtnastu wiêkszych miast Australii jest ju¿ znacznie ni¿sza (od 500 tys. do 80 tys.). Canberra jako stolica nie wypada zatem imponuj±co z populacj± 330 tys. osób. Mieszkañcy dzisiejszej Australii to w wiêkszo¶ci potomkowie irlandzkich i brytyjskich emigrantów oraz w nieco mniejszym udziale pozosta³ych nacji Europy. Zauwa¿alny jest odsetek ludno¶ci z Azji, zw³aszcza w du¿ych miastach (przewa¿nie Hindusi, Chiñczycy i Wietnamczycy). Ponadto multikulturowo¶æ spo³eczeñstwa Australii tworzy ludno¶æ bardzo ró¿norodna, bowiem wywodz±ca siê ze 126 krajów ¶wiata. Pytanie „sk±d jeste¶”, „sk±d pochodzisz” i zaraz uzupe³nienie „ja urodzi³em siê w Australii, ale pochodzê z...” jest powszechne przy pierwszy kontakcie. Owa multikulturowo¶æ oplacona jest jednak pewnym brakiem spójno¶ci spo³eczeñstwa, który rz±d usilnie stara siê niwelowaæ, a który z kolei jest zjawiskiem zupe³nie normalnym; tym bardziej w tak m³odym kraju. Najwa¿niejsze, ¿e panuje tu szeroko pojêta tolerancja; spo³eczeñstwu wpajana powszechna akceptacja odmienno¶ci kulturowej, rasowej, religijnej itd., itp... Potomkowie nawet sk³óconych narodów nie pielêgnuj± tu swoich wa¶ni. „Tu jest Australia i tu nie chcemy problemów, od których uciekli¶my”. I Australijczycy, ¶wiadomi swych postêpowych idei, s± z nich dumni. Da siê to wyczuæ, zaobserwowaæ i czêsto us³yszeæ. Dodatkowo prawo zabrania jawnej dyskryminacji rasowej, kulturowej, religijnej, p³ci i preferencji seksualnych, przewiduj±c „naprawdê bolesne” kary grzywny.
Mieszkañcy Australii s± z natury mili, grzeczni, u¶miechniêci i towarzyscy... Lubi± sobie wypiæ, ale nie skorzy przy tym do bijatyk. S³owa „dziêkujê”, „proszê”, „przepraszam” s³yszy siê nieustannie. Miasta Australii zajmuj± wysokie pozycje w rankingach najbezpieczniejszych miast ¶wiata. Dwie wielkie rodziny mafijne w Sydney dawno ukonstytuowa³y swoj± pozycjê ekonomiczn± i s± niedostrzegalne (dziwi bogactwo restauracji i lokali tak g³êboko wtopionych w australijski styl ¿ycia i jednocze¶nie brak zrozumienia dla pojêcia „haracz”. A co to jest?!). Niewidoczna dzia³a chiñska mafia, ale ogranicza siê tylko do spo³eczno¶ci chiñskiej. 

 

Nasi te¿ tu s±!...

Choæ emigracja Polaków do Australii ma swój pocz±tek w latach 30-tych XIX wieku, to ponad sto lat pó¼niej, bo w 1947 liczbê naszych rodaków oszacowano na 6800 osób. Du¿a fala emigracji Polaków mia³a miejsce po zakoñczeniu II Wojny ¦wiatowej, w latach 1947-51. Byli to g³ównie ¿o³nierze polscy zachodniego frontu oraz przymusowi robotnicy wywiezieni w czasie wojny do tych czê¶ci II Rzeszy, które znalaz³y siê pod protektoratem aliantów zachodnich. Ci, którzy nie chcieli wracaæ do socjalistycznej Polski, otrzymali szansê osiedlenia siê W USA, Kanadzie, RPA... Australiê wybra³o wówczas 60-70 tys. Polaków. Druga fala obliczana na 11 tys. emigrantów przyby³a na pocz±tku lat 80-tych. Dzi¶ liczbê polonii australijskiej ocenia siê na 147 tys osób.